to już jest koniec.

poniedziałek, 1.listopada.2010, 07:21
Odeszłam od niego.
Wczoraj spakowałam swoje rzeczy i wróciłam do rodziców. Dowiedziałam się o nim nieciekawych rzeczy. Jednak to nie one były powodem odejścia. Zrozumiałam, że on się nigdy nie zmieni. Zawsze będzie chamem, gnojem i prostakiem. Dodatkowo tyranem.
Tęsknię za nim. Głupie bo sama odeszłam.
Tęsknię za jego dotykiem zapachem. Głosem.
Ale miałam dość słuchania, że jestem najgorsza, że wszystko moja wina. Że przynoszę mu pecha.
Miałam dość poniżania.
Od ponad 7 lat zawsze ktoś był w moim życiu. Teraz jestem sama. Łóżko puste. Nie ma w nim osoby którą kocham.
Czuję się jakby ktoś wyrwał mi na chama serce...
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Layout by Lomuelle © Szablony.Blogowicz.info
Blog & dodatki na bloga