After

wtorek, 19.maja.2009, 17:31
Już nie mogę
Duszę się
Mam dosyć tej cholernej czerni
Dosyć smutku i łez
Zwracam je codziennie razem z wczorajszą kolacją

Kompletnie się pogubiłem
Wmówiłem sobie, że jestem kimś innym

Na Boga!
Potrzebuję rzeczywistości
Potrzebuje kontaktu!
Potrzebuję... ludzi?

Muszę zmienić swoje życie…

Ale pozostanę sobą, prawda…?

Riverside - After


Znowu zaczynam walkę o siebie.
Tym razem chcę walczyć o siebie BEZ LEKÓW.
Wiem, że to potrafię.
Wiem, że dam sobie radę.
Hm muszę tylko naprawić swoje myślenie.
Byłam ostatnio u pani psychiatry.
Zaznaczam że to moja ostatnia wizyta u tej kobiety.
Po tym jak podniosła na mnie głos gdy wspomniałam, że chciałabym odstawić leki, stwierdziłam że do niej nie pójdę.
Wciska mi, że będę mieć nawrót PSYCHOZY.
Hm... z tego co pamiętam PSYCHOZY nie miałam.
Zaburzenie osobowości to nie PSYCHOZA.

Moja nowa pani psycholog po pierwszej rozmowie ze mną powiedziała, że to nie schizofrenia i nie psychoza.
Że poprostu muszę powalczyć o siebie.
Pani psychiatra mi powiedziała, że Tylko leki mogą mi pomóc!! A nie terapia!!
Ok leki pomogły mi hm spać (śpię po nich za długo!), przeszła mi nerwica żołądka.
Ale sporo po tych lekach przytyłam. Straciłam pewne emocje. Pogorszyła mi się koncetracja.

A tak wogólę to nawet jest w porządku.
Jakoś żyję. Z dnia na dzień ale jest jako tako w porządku.

Zastanawiam się nad tatuażami. W dwóch miejscach.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Layout by Lomuelle © Szablony.Blogowicz.info
Blog & dodatki na bloga