sobota, 15.listopada.2008, 19:54
Wiem, że cię chcę
Wiem, że cię potrzebuję
Lecz nie mogę udawać,
Że to wszytsko rozwiąże
Szepczesz swe imię
Lecz nie mogę cię usłyszeć
Nie pozostawiaj mnie za sobą
Podaj mi swoją dłoń
Czuję je
Myślę, że się zbliżają
Nie pozostawiaj mnie za sobą
Podaj mi swoją dłoń
Pozwól mi cię poczuć
Przy mnie
Bądź tam, gdzie cię mogę usłyszeć
Tęsknię za tym
Anathema - Make It Right
Coraz częściej myślę o ucieczce.
Ale dokąd to nei wiem.
Na zajęciach odpływam w swój świat.
Tam jest mi dobrze.
Znowu zauważyłam, że ludzie mnie obserwują.
Znowu chodzę ze słuchawkami w uszach.
I muzyka leci głośno.
Ale w sumie nie przeszkadza mi to obserwowanie.
Ale dzisiaj na angielskim czułam się bardzo źle.
Śmiali się ze mnie.
Z tego co mówiłam.
Czy ja naprawdę jestem taka dziwna by się ze mnie śmiać?
Nie rozumiem tego.
Wtedy się wyłączyłam.
Przestałam się odzywać i uśmiechać.
Czy to dziwne, że kocham książki?
Że co tydzień potrafię kupić 4 książki?
Nie mam sił.
Wiem, że cię potrzebuję
Lecz nie mogę udawać,
Że to wszytsko rozwiąże
Szepczesz swe imię
Lecz nie mogę cię usłyszeć
Nie pozostawiaj mnie za sobą
Podaj mi swoją dłoń
Czuję je
Myślę, że się zbliżają
Nie pozostawiaj mnie za sobą
Podaj mi swoją dłoń
Pozwól mi cię poczuć
Przy mnie
Bądź tam, gdzie cię mogę usłyszeć
Tęsknię za tym
Anathema - Make It Right
Coraz częściej myślę o ucieczce.
Ale dokąd to nei wiem.
Na zajęciach odpływam w swój świat.
Tam jest mi dobrze.
Znowu zauważyłam, że ludzie mnie obserwują.
Znowu chodzę ze słuchawkami w uszach.
I muzyka leci głośno.
Ale w sumie nie przeszkadza mi to obserwowanie.
Ale dzisiaj na angielskim czułam się bardzo źle.
Śmiali się ze mnie.
Z tego co mówiłam.
Czy ja naprawdę jestem taka dziwna by się ze mnie śmiać?
Nie rozumiem tego.
Wtedy się wyłączyłam.
Przestałam się odzywać i uśmiechać.
Czy to dziwne, że kocham książki?
Że co tydzień potrafię kupić 4 książki?
Nie mam sił.
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Komentarze (1), Dodaj
piątek, 14.listopada.2008, 10:08
Jesteśmy tylko chwilą w czasie
Mrugnięciem oka
Snem dla niewidomego
Widzeniami umierającego mózgu
Mam nadzieję, że nie rozumiesz
Anathema - Shroud Of False
Mrugnięciem oka
Snem dla niewidomego
Widzeniami umierającego mózgu
Mam nadzieję, że nie rozumiesz
Anathema - Shroud Of False
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
środa, 12.listopada.2008, 17:26
Życie ciąży na mnie, zabija w środku
Coś co nigdy nie powinno być przewodnikiem do nowości
Światło
Frustracja
Powaga
Modlę się do siebie
Boże proszę
Nie opuszczaj mnie
Tylko pierdolona myśl
W którą nauczyłem się wierzyć
Staję się potworem
Obiecałeś trzymać go z dala
Teraz czuję jak odżywa we mnie!!!
W każdym bądź razie, nie powinienem być
Tym czym myślałaś że jest dobre dla mnie
Te rzeczy w które nigdy nie wierzyłem
Chcę zacząć nowe życie
Nadziać się na ostry nóż
Spójrz w moje życie
Zabij rzeczy których nie lubię w sobie
Ale czasami czuję się w porządku
Z moją niepowtarzalną rzeczą
Zawsze ją krytykowałaś
Odwracam się plecami na to wszystko
Frajer! Pierdolony gnój!
Jestem Loco!
Te falta un poco!
Uduszę cię dupku!!
Po prostu mnie zabij - nie potrafię oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z tą całą chorobą, która niszczyła i wypalała mnie
Płaczę, czuję się jakbym umierał, ale staram się
Błagam siebie o wyłożenie moich próśb na muszlę
Życie nie jest wieczne
Ale jeśli życie pozwoli nam zostać razem
Będę miał przyjaciela w swojej depresji, aż do końca
Ale myślę
I myślenie to zawsze wpędza mnie w kłopoty
Ale naukowo mam podwójną osobowość
Więc widzisz to nie byłem ja
Teraz się skrywam
I wszystko co jest we mnie to tylko część moich
Decyzji!!!
Po prostu zabij mnie - nie mogę oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z chorobą, która mnie niszczy i wypala
Ill Nino - I am Loco
wszystko się zaciera.
Wczoraj było tak cudownie.
ah
zapomniałam o tym co złe i oddałam się chwili
Coś co nigdy nie powinno być przewodnikiem do nowości
Światło
Frustracja
Powaga
Modlę się do siebie
Boże proszę
Nie opuszczaj mnie
Tylko pierdolona myśl
W którą nauczyłem się wierzyć
Staję się potworem
Obiecałeś trzymać go z dala
Teraz czuję jak odżywa we mnie!!!
W każdym bądź razie, nie powinienem być
Tym czym myślałaś że jest dobre dla mnie
Te rzeczy w które nigdy nie wierzyłem
Chcę zacząć nowe życie
Nadziać się na ostry nóż
Spójrz w moje życie
Zabij rzeczy których nie lubię w sobie
Ale czasami czuję się w porządku
Z moją niepowtarzalną rzeczą
Zawsze ją krytykowałaś
Odwracam się plecami na to wszystko
Frajer! Pierdolony gnój!
Jestem Loco!
Te falta un poco!
Uduszę cię dupku!!
Po prostu mnie zabij - nie potrafię oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z tą całą chorobą, która niszczyła i wypalała mnie
Płaczę, czuję się jakbym umierał, ale staram się
Błagam siebie o wyłożenie moich próśb na muszlę
Życie nie jest wieczne
Ale jeśli życie pozwoli nam zostać razem
Będę miał przyjaciela w swojej depresji, aż do końca
Ale myślę
I myślenie to zawsze wpędza mnie w kłopoty
Ale naukowo mam podwójną osobowość
Więc widzisz to nie byłem ja
Teraz się skrywam
I wszystko co jest we mnie to tylko część moich
Decyzji!!!
Po prostu zabij mnie - nie mogę oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z chorobą, która mnie niszczy i wypala
Ill Nino - I am Loco
wszystko się zaciera.
Wczoraj było tak cudownie.
ah
zapomniałam o tym co złe i oddałam się chwili
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
środa, 12.listopada.2008, 17:12
Życie ciąży na mnie, zabija w środku
Coś co nigdy nie powinno być przewodnikiem do nowości
Światło
Frustracja
Powaga
Modlę się do siebie
Boże proszę
Nie opuszczaj mnie
Tylko pierdolona myśl
W którą nauczyłem się wierzyć
Staję się potworem
Obiecałeś trzymać go z dala
Teraz czuję jak odżywa we mnie!!!
W każdym bądź razie, nie powinienem być
Tym czym myślałaś że jest dobre dla mnie
Te rzeczy w które nigdy nie wierzyłem
Chcę zacząć nowe życie
Nadziać się na ostry nóż
Spójrz w moje życie
Zabij rzeczy których nie lubię w sobie
Ale czasami czuję się w porządku
Z moją niepowtarzalną rzeczą
Zawsze ją krytykowałaś
Odwracam się plecami na to wszystko
Frajer! Pierdolony gnój!
Jestem Loco!
Te falta un poco!
Uduszę cię dupku!!
Po prostu mnie zabij - nie potrafię oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z tą całą chorobą, która niszczyła i wypalała mnie
Płaczę, czuję się jakbym umierał, ale staram się
Błagam siebie o wyłożenie moich próśb na muszlę
Życie nie jest wieczne
Ale jeśli życie pozwoli nam zostać razem
Będę miał przyjaciela w swojej depresji, aż do końca
Ale myślę
I myślenie to zawsze wpędza mnie w kłopoty
Ale naukowo mam podwójną osobowość
Więc widzisz to nie byłem ja
Teraz się skrywam
I wszystko co jest we mnie to tylko część moich
Decyzji!!!
Po prostu zabij mnie - nie mogę oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z chorobą, która mnie niszczy i wypala
Ill Nino - I am Loco
wszystko się zaciera.
Wczoraj było tak cudownie.
ah
Coś co nigdy nie powinno być przewodnikiem do nowości
Światło
Frustracja
Powaga
Modlę się do siebie
Boże proszę
Nie opuszczaj mnie
Tylko pierdolona myśl
W którą nauczyłem się wierzyć
Staję się potworem
Obiecałeś trzymać go z dala
Teraz czuję jak odżywa we mnie!!!
W każdym bądź razie, nie powinienem być
Tym czym myślałaś że jest dobre dla mnie
Te rzeczy w które nigdy nie wierzyłem
Chcę zacząć nowe życie
Nadziać się na ostry nóż
Spójrz w moje życie
Zabij rzeczy których nie lubię w sobie
Ale czasami czuję się w porządku
Z moją niepowtarzalną rzeczą
Zawsze ją krytykowałaś
Odwracam się plecami na to wszystko
Frajer! Pierdolony gnój!
Jestem Loco!
Te falta un poco!
Uduszę cię dupku!!
Po prostu mnie zabij - nie potrafię oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z tą całą chorobą, która niszczyła i wypalała mnie
Płaczę, czuję się jakbym umierał, ale staram się
Błagam siebie o wyłożenie moich próśb na muszlę
Życie nie jest wieczne
Ale jeśli życie pozwoli nam zostać razem
Będę miał przyjaciela w swojej depresji, aż do końca
Ale myślę
I myślenie to zawsze wpędza mnie w kłopoty
Ale naukowo mam podwójną osobowość
Więc widzisz to nie byłem ja
Teraz się skrywam
I wszystko co jest we mnie to tylko część moich
Decyzji!!!
Po prostu zabij mnie - nie mogę oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z chorobą, która mnie niszczy i wypala
Ill Nino - I am Loco
wszystko się zaciera.
Wczoraj było tak cudownie.
ah
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
środa, 12.listopada.2008, 17:11
Życie ciąży na mnie, zabija w środku
Coś co nigdy nie powinno być przewodnikiem do nowości
Światło
Frustracja
Powaga
Modlę się do siebie
Boże proszę
Nie opuszczaj mnie
Tylko pierdolona myśl
W którą nauczyłem się wierzyć
Staję się potworem
Obiecałeś trzymać go z dala
Teraz czuję jak odżywa we mnie!!!
W każdym bądź razie, nie powinienem być
Tym czym myślałaś że jest dobre dla mnie
Te rzeczy w które nigdy nie wierzyłem
Chcę zacząć nowe życie
Nadziać się na ostry nóż
Spójrz w moje życie
Zabij rzeczy których nie lubię w sobie
Ale czasami czuję się w porządku
Z moją niepowtarzalną rzeczą
Zawsze ją krytykowałaś
Odwracam się plecami na to wszystko
Frajer! Pierdolony gnój!
Jestem Loco!
Te falta un poco!
Uduszę cię dupku!!
Po prostu mnie zabij - nie potrafię oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z tą całą chorobą, która niszczyła i wypalała mnie
Płaczę, czuję się jakbym umierał, ale staram się
Błagam siebie o wyłożenie moich próśb na muszlę
Życie nie jest wieczne
Ale jeśli życie pozwoli nam zostać razem
Będę miał przyjaciela w swojej depresji, aż do końca
Ale myślę
I myślenie to zawsze wpędza mnie w kłopoty
Ale naukowo mam podwójną osobowość
Więc widzisz to nie byłem ja
Teraz się skrywam
I wszystko co jest we mnie to tylko część moich
Decyzji!!!
Po prostu zabij mnie - nie mogę oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z chorobą, która mnie niszczy i wypala
Ill Nino - I am Loco
wszystko się zaciera.
Wczoraj było tak cudownie.
ah
Coś co nigdy nie powinno być przewodnikiem do nowości
Światło
Frustracja
Powaga
Modlę się do siebie
Boże proszę
Nie opuszczaj mnie
Tylko pierdolona myśl
W którą nauczyłem się wierzyć
Staję się potworem
Obiecałeś trzymać go z dala
Teraz czuję jak odżywa we mnie!!!
W każdym bądź razie, nie powinienem być
Tym czym myślałaś że jest dobre dla mnie
Te rzeczy w które nigdy nie wierzyłem
Chcę zacząć nowe życie
Nadziać się na ostry nóż
Spójrz w moje życie
Zabij rzeczy których nie lubię w sobie
Ale czasami czuję się w porządku
Z moją niepowtarzalną rzeczą
Zawsze ją krytykowałaś
Odwracam się plecami na to wszystko
Frajer! Pierdolony gnój!
Jestem Loco!
Te falta un poco!
Uduszę cię dupku!!
Po prostu mnie zabij - nie potrafię oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z tą całą chorobą, która niszczyła i wypalała mnie
Płaczę, czuję się jakbym umierał, ale staram się
Błagam siebie o wyłożenie moich próśb na muszlę
Życie nie jest wieczne
Ale jeśli życie pozwoli nam zostać razem
Będę miał przyjaciela w swojej depresji, aż do końca
Ale myślę
I myślenie to zawsze wpędza mnie w kłopoty
Ale naukowo mam podwójną osobowość
Więc widzisz to nie byłem ja
Teraz się skrywam
I wszystko co jest we mnie to tylko część moich
Decyzji!!!
Po prostu zabij mnie - nie mogę oddychać
Jestem przewodnikiem do swojego końca
Nie potrafię się nauczyć - wrócić do okresu
Z chorobą, która mnie niszczy i wypala
Ill Nino - I am Loco
wszystko się zaciera.
Wczoraj było tak cudownie.
ah
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
wtorek, 11.listopada.2008, 11:30
To było moje schronienie
Moje drugie ja
Gdzie na przemian zasypiałem i budziłem się
I nic nie wydawało sie realne
Karmiłem się twoim życiem
Podglądanym przez szparę
I przerażało mnie
Że któregoś dnia zapukasz do moich drzwi
Moje słodkie schronienie
Bez ciebie zamarzam
Moje słodkie schronienie
Bez ciebie umieram
Ukryj moje chore mysli
Rozrzucone dookoła
Stłumione szepty
Powracające sny
Melatoninowy uśmiech
To było moje 302
Druga strona swiatła
Moja pułapka
Która pozwoliła mi pogodzic się
Z tym co utraciłem
Moje słodkie schronienie
Bez ciebie zamarzam
Moje słodkie schronienie
Bez ciebie umieram
***
Już wczesniej próbowałem stworzyć swoje własne portrety
Ale zawsze wydawały się nieprawdziwe
Za duzo czasu spędzałem
Na poprawianiu światłocienia
Ukrywaniu zmarszczek
Zamazywaniu blizn
Już wczesniej próbowałem stworzyć swoje własne portrety
Ujrzeć siebie swoimi oczyma
Teraz już wiem i nie będę zaprzeczał
Że do tego by ujrzeć siebie
Potrzebuję kogoś innego
Riverside - Panic Room
W snach szukam swojego JA.
Raz znajduję...
Potem przekształcam się w kogoś innego.
Raz jestem gejszą..
Raz Jetem Lee.
Raz mordercą
Raz raz raz.
W rzeczywistości jest podobnie.
Sny się na mnie odbijają.
Moje JA zmienia sie ciągle.
Jestem niestała, niestabilna.
Umieram i naradzam się na nowo.
A gdyby tak.
A gdyby tak wymazać?
Wymazać siebie z tego życia?
Ale co to da.
Wymazać wszystkie złe wspomnienia.
I znowu ten chaos.
Bądź przy mnie wtedy kiedy oszaleję.
Bądź przy mnie bo wtedy czuję, że żyję.
Bądź przy mnie potrzebuję Ciebie do oddychania.
Bądź przy mnie, nie odchodź.
Bądź przy mnie, trzymaj moją dłoń.
Bądź przy mnie.
Poprostu bądź.
Moje drugie ja
Gdzie na przemian zasypiałem i budziłem się
I nic nie wydawało sie realne
Karmiłem się twoim życiem
Podglądanym przez szparę
I przerażało mnie
Że któregoś dnia zapukasz do moich drzwi
Moje słodkie schronienie
Bez ciebie zamarzam
Moje słodkie schronienie
Bez ciebie umieram
Ukryj moje chore mysli
Rozrzucone dookoła
Stłumione szepty
Powracające sny
Melatoninowy uśmiech
To było moje 302
Druga strona swiatła
Moja pułapka
Która pozwoliła mi pogodzic się
Z tym co utraciłem
Moje słodkie schronienie
Bez ciebie zamarzam
Moje słodkie schronienie
Bez ciebie umieram
***
Już wczesniej próbowałem stworzyć swoje własne portrety
Ale zawsze wydawały się nieprawdziwe
Za duzo czasu spędzałem
Na poprawianiu światłocienia
Ukrywaniu zmarszczek
Zamazywaniu blizn
Już wczesniej próbowałem stworzyć swoje własne portrety
Ujrzeć siebie swoimi oczyma
Teraz już wiem i nie będę zaprzeczał
Że do tego by ujrzeć siebie
Potrzebuję kogoś innego
Riverside - Panic Room
W snach szukam swojego JA.
Raz znajduję...
Potem przekształcam się w kogoś innego.
Raz jestem gejszą..
Raz Jetem Lee.
Raz mordercą
Raz raz raz.
W rzeczywistości jest podobnie.
Sny się na mnie odbijają.
Moje JA zmienia sie ciągle.
Jestem niestała, niestabilna.
Umieram i naradzam się na nowo.
A gdyby tak.
A gdyby tak wymazać?
Wymazać siebie z tego życia?
Ale co to da.
Wymazać wszystkie złe wspomnienia.
I znowu ten chaos.
Bądź przy mnie wtedy kiedy oszaleję.
Bądź przy mnie bo wtedy czuję, że żyję.
Bądź przy mnie potrzebuję Ciebie do oddychania.
Bądź przy mnie, nie odchodź.
Bądź przy mnie, trzymaj moją dłoń.
Bądź przy mnie.
Poprostu bądź.
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
poniedziałek, 10.listopada.2008, 17:11
And you don't seem to understand
A shame you seemed an honest man
And all the fears you hold so dear
Will turn to whisper in your ear
And you know what they say might hurt you
And you know that it means so much
And you don't even feel a thing
I am falling, I am fading,
I have lost it all
And you don't seem the lying kind
A shame that I can read your mind
And all the things that I read there
Candle-lit smile that we both share
And you know I don't mean to hurt you
But you know that it means so much
And you don't even feel a thing
I am falling, I am fading, I am drowning,
Help me to breathe
I am hurting, I have lost it all
I am losing
Help me to breathe
Boa - Duvet (Serial Experiments Lain Opening)
Przez to anime wróciły pytanai które kiedyś sobie zadawałam.
Czy ja istnieję?
Czy moja rodzina to naprawdę moja rodzina?
Czy to napewno moje wspomnienia?
A może ja to nei ja?
Może jestem Tobą albo kimś innym?
Jak to jest nie istnieć?
ALe wiem jak to jest nie istnieć...
To bardzo łatwe ... poprostu ludzię nie zwracają na Ciebie (mnie)uwagi.
Uśmiechają się, obserwują Ciebie, śmieją się...
A Ty uciekasz uciekasz uciekasz.
A może tak wymazać wasze wspomnienia o mnie?
Zacznę życie od nowa jak Lain..
A może Lain to ja?
A może ja to Lain?
Wszystko się miesza.
I wiara w Boga gdzieś znowu uciekła...
A shame you seemed an honest man
And all the fears you hold so dear
Will turn to whisper in your ear
And you know what they say might hurt you
And you know that it means so much
And you don't even feel a thing
I am falling, I am fading,
I have lost it all
And you don't seem the lying kind
A shame that I can read your mind
And all the things that I read there
Candle-lit smile that we both share
And you know I don't mean to hurt you
But you know that it means so much
And you don't even feel a thing
I am falling, I am fading, I am drowning,
Help me to breathe
I am hurting, I have lost it all
I am losing
Help me to breathe
Boa - Duvet (Serial Experiments Lain Opening)
Przez to anime wróciły pytanai które kiedyś sobie zadawałam.
Czy ja istnieję?
Czy moja rodzina to naprawdę moja rodzina?
Czy to napewno moje wspomnienia?
A może ja to nei ja?
Może jestem Tobą albo kimś innym?
Jak to jest nie istnieć?
ALe wiem jak to jest nie istnieć...
To bardzo łatwe ... poprostu ludzię nie zwracają na Ciebie (mnie)uwagi.
Uśmiechają się, obserwują Ciebie, śmieją się...
A Ty uciekasz uciekasz uciekasz.
A może tak wymazać wasze wspomnienia o mnie?
Zacznę życie od nowa jak Lain..
A może Lain to ja?
A może ja to Lain?
Wszystko się miesza.
I wiara w Boga gdzieś znowu uciekła...
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
sobota, 1.listopada.2008, 17:17
So afraid of rejection
Hide inside ourselves
Acting like strangers to avoid the pain
We collect our phobias
Our sicknesses
Feel so good only when we can complain
In your arms
Feels like a better us
In your arms
Dancing around the fire
Getting drunk with the night
Nobody is ever who they seem to be
Hypnos give us your hand
We so tire of this life
Need to rest and finally disappear
In your arms
Feels like a better us
In your arms
Riverside - Schizophrenic Prayer
Często odpływam w świat swoich myśli, fantazji.
Czuję się z tym dobrze.
Ale zdarza się to często.
Ciężko mi określić jak się czuję.
W samotności wszystko wychodzi.
Hide inside ourselves
Acting like strangers to avoid the pain
We collect our phobias
Our sicknesses
Feel so good only when we can complain
In your arms
Feels like a better us
In your arms
Dancing around the fire
Getting drunk with the night
Nobody is ever who they seem to be
Hypnos give us your hand
We so tire of this life
Need to rest and finally disappear
In your arms
Feels like a better us
In your arms
Riverside - Schizophrenic Prayer
Często odpływam w świat swoich myśli, fantazji.
Czuję się z tym dobrze.
Ale zdarza się to często.
Ciężko mi określić jak się czuję.
W samotności wszystko wychodzi.
modliszka
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii