Powrót

jest lepiej.

Wymarzone w środa, 25.sierpnia.2010, 20:06


Nie widzę go już drugi dzień.
Wczoraj przeżywałam męki pańskie. Nadzieją był dla mnie jego rower, który spłatał mi figla. Brat wyciągał mnie do ojca na działkę. Mieliśmy pojechać rowerami. Jednak jechałam, spokojnie jak na mnie, chodnikiem. Zjechałam z krawężnika delikatnie, bez szaleństw. I słyszę jakiś dziwny hałas. Myślałam, że to coś z bagażnikiem. Jednak coś z kołem się stało. Przestraszyłam się, że całe tylne koło do wymiany. Jednak jak brat rozebrał rower na części, okazało się, że oś w tylnym kole pękła.
Miałam szczęście po 1, że nie jechałam z górki. Mogłam się nieźle poturbować.
Po 2, że stało się to blisko domu rodziców, a nie gdzieś głęboko w lesie.
I oczywiście ze złości zaczęłam płakać. To kiedy ja będę szczęśliwa? Rower który miał mi dać wolność od tęsknoty się zepsuł.
Jednak brat naprawił. Rower sprawny, tylko muszę uważać przy zmianie przerzutek.

I brat sprawia, że rozłąkę z X odczuwam mniej. Tęsknię i boję się o niego, jednak w mniejszym stopniu. Wiem, że da sobie radę. I wiem też, że trochę zaczyna żałować, że wyruszył beze mnie.


6 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

Konto usunięteśroda, 25.sierpnia.2010, 21:07
83.168.108.165

Aj złośliwość rzeczy martwych.to naprawdę szczęście w nieszczęściu.dobrze,że brat naprawił ;) A on jeszcze wróci, przemyśli, da opaść emocjom i będzie dobrze!:) Dasz radę. silna z Ciebie dziewczyna!:) Wierzę w Ciebie:*

Konto usunięteśroda, 1.września.2010, 08:04
83.168.108.165

Nowa!:)

Konto usunięteponiedziałek, 6.września.2010, 11:11
83.168.108.165

To nie było najgorzej... bardzo mnie to cieszy :) Kiedyś będzie 10 na 10 :) Jeszcze się dotrzecie:)

Właśnie! Doceniamy ich zdecydowanie za rzadko,a przecież dzięki nim jesteśmy kim jesteśmy :)

Konto usuniętewtorek, 7.września.2010, 22:00
83.168.108.165

Nowość ! "Przeszkody"
Zapraszam ;)

Konto usunięteniedziela, 12.września.2010, 10:17
83.168.108.165

Chciałam się pożegnać, bo odchodzę stąd... :* Dziękuję za wszystko :*

gorzka-idiotka idiotkaczwartek, 30.września.2010, 18:07
83.10.224.158

Ty płaczesz tydzień, ja nie wiem czy Go wogóle kiedyś zobaczę...

Layout by Lomuelle © Szablony.Blogowicz.info
Blog & dodatki na bloga